poniedziałek, 19 stycznia 2009

poniedziałek, 11 sierpnia 2008

Jest jeden hymn?

Hymn jest jeden ale możliwości jego interpretacji nieograniczone. Tylko teraz który prawdziwy? I kto wie lepiej, Chinole od Beijing 2008, Konrad, Edyta G. czy Nasz wspaniały były premier - zawsze dziewica?
Przyjrzyjmy się raz jeszcze:
Jaka to melodia? - Przerzyjmy to, raz jeszcze

Edyta Górniak - Cover hymnu


Prezes PiS - Jarosław Kaczyński i swobodna interpretacja słowna

Hit stadionów, prawdopodobnie najlepsze wykonanie hymnu

no i na koniec - jedyny słuszny hymn, ten z gry Beijing 2008! Ave

środa, 6 sierpnia 2008

Mamo, dlaczego jesteś szmatą?

Starodawne mądrości ludowe mówiące o szanowaniu matki tracą w dzisiejszym świecie na aktualności. Przestaje się liczyć przykazanie "Czcij ojca swego i matkę swoją" i zaczyna kalkulacja że na szacunek trzeba sobie zasłużyć. Każde gówno może być matką.

Mamo...


...nie znałem Cię od tej strony.

wtorek, 5 sierpnia 2008

Mesjasz Hamburgerów

To pierwszy post na blogu, którego inspiracja spadała na mnie niczym grom z jasnego nieba dokładnie na ulicy - w postaci namacalnej, a nie jako np. link do głupot youtube.
Znalazłem się przypadkiem w centrum kilkumilionowego miasta, zdecydowałem się więc na mały "shoping". Szybko jednak żołądek upomniał się o swoją porcję witamin, najlepiej w postaci fast-foodowego żarcia - bo do domu daleko. Jako że nie chciałem zbytnio opuszczać pasażu zdecydowałem się skorzystać z najgorszego z możliwych F-Foodów - Króla-kurwa-Hamburgerów.
Stojąc w kolejce zamówiłem obszernie brzmiącego BK 6-pack anus super meal, bo pomyślałem sobie że nieważne jakiej wielkości, ale 6-ma burgerami to nawet John Goodman by się najadł.
Zamówiłem i w oczekiwaniu w kolejce popilnowałem młodemu chińczykowi gratów, kiedy on sam skoczył do kibla.
Jakież było moje zdziwienie że zamówione żarcie otrzymałem, burgerów faktycznie było 6, niewiele większych od monet którymi płaciłem.
Free Image Hosting at www.ImageShack.us
Wkurwiłem się niemożebnie nie tyle na hajc, tyle bardziej że nawet nie chciałem wkurwiać organizmu pakując w siebie takie małe gnojstwo. Jeszcze lepiej wyglądało porównanie z frytkami które do tego zamówiłem.
Free Image Hosting at www.ImageShack.us
ostatnie 2-burger anus SUPER meal i jedna, średniej wielkości frytka.

Teraz apel: Pierdole Was Pakistańcy z Burger Kinga, pierdole Wasze oszukańcze slogany, pierdole Wasze mordy za ladą wciskające mi ten syf. Umrzyjcie! Gdyby Bóg istniał strzelił by piorunem w Wasze tureckie mordy i Wasze opasane szmatami żony!

Myśl przewodnia: Prawdziwe życie jest gorsze niż filmiki z youtube.

niedziela, 3 sierpnia 2008

A czy Ty napisałeś kiedyś wiersz kobiecie?!

Jeśli wiara polega na tym by ślepo wierzyć, to ja już dawno nie wierzę. W Boga i w ludzi.
Bóg nie pozwolił by na istnienie Rozmów w toku a ludzie mieli by swój rozum by w nich nie występować. A tutaj?
Dwa tysiące lat ewolucji poszło na marne.

Zestaw filmików działa podobnie jak obejrzenie "2 girls 1 cup", co chwila pauzowałem i mówiłem "O nie! On tego nie zrobi! Nie ma szans! O NIE! On to zrobił!"
Zestaw życiowych kalek które nie podobają się nikomu! Bójcie się wszyscy, którzy są podobni!



A Ty jak myślisz? Co jest takiego w Tobie że się nie podobasz?!

sobota, 2 sierpnia 2008

Imprezowiczka z Lublina

Ja wiem że alkohol to używka towarzyska, sam często używam i zdecydowanie nadużywam. Sprawa osobista każdego z Nas.
Imprezowiczka z Lublina prezentuje jednak taki poziom, że moje "pijackie" alter-ego któremu nadałem imię "Janusz" spaliło by się ze wstydu.


Nie chcę żeby moje dzieci żyły w takim świecie.

W tle podkład dźwiękowy równie zły jak sam filmik.

Dobro VS Zło na n-k

Odwieczna walka dobra ze złem przeniosła się na znany Nam doskonale z fenomenalnej ilości zarejestrowanych głupków, portal społecznościowy. Dobro i zło.

ZŁO reprezentują:

Michaś, lat 11, lubi piłkę nożną i alkohol (!), nie lubi policji



Sławek, lat 16, z jego okraszonego złymi fotkami profilu można dowiedzieć się że nie lubi policji.


Przeciwstawia im się DOBRO, w osobach:

Daniel, lat 9, kocha Matkę Boską


Olek, lat 11, uczeń

My, zupełnie szczerze mówiąc, nie mamy faworyta