Ja wiem że alkohol to używka towarzyska, sam często używam i zdecydowanie nadużywam. Sprawa osobista każdego z Nas.
Imprezowiczka z Lublina prezentuje jednak taki poziom, że moje "pijackie" alter-ego któremu nadałem imię "Janusz" spaliło by się ze wstydu.
Nie chcę żeby moje dzieci żyły w takim świecie.
W tle podkład dźwiękowy równie zły jak sam filmik.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz