sobota, 2 sierpnia 2008

Zła kampania reklamowa - Heyah

Nie wiem co kieruje ludźmi tworzącymi takie kampanie reklamowe. Prawdopodobnie Heyah robi z siebie debila próbując dopasować się do tzw. targetu, tworząc kampanię reklamową "Bądź taki słodki, dopisz zwrotki".
Mamy więc melodię (prymitywną), mamy pierwsze słowa (tutaj widzimy liczne inspiracje twórczością poetów pozytywizmu).

Początek leci tak:
Baaardzo fajnie jest,
kiedy ja dzwonie do Ciebie.
Kiedy ja dzwonie do Ciebie
Ty jesteś w niebie.



Wpada w ucho? Tak. Tak bardzo że mam ochotę strzelić sobie w rozdziawione z niesmaku usta.


To nie wszystko niestety. Nasz ukochany target w postaci użytkowników naszej-klasy (świeć panie nad ich duszą), jak najbardziej wziął się do roboty i tworzy wersy, przygniatające prostotą poezje z angorki ("angorkowym" artystom wspaniałomyślnie wybaczam, bo mają niewiele więcej niż 11 lat), ale to co wyprawiają debile z tego portalu to epic fail w najczystszej postaci:




CAŁY TEMAT TUTAJ (Wymagania: konto na n-k, odporność na skrajną głupotę i nerwy ze stali)

Brak komentarzy: