poniedziałek, 28 lipca 2008

Jaki to miesiąc przed grudniem?

Były już fotki dzieci z naszej-klasy, pederaści poprzebierani za zwierzęta, tym razem w kąciku muzycznym 17 IQ zamkniętych w 110kg masy mięśniowej wspomaganej anabolikami.
Nie wystarczy nagrywać już złych piosenek, trzeba też umieć się wysłowić.
oto Popek i jego słowna szermierka.


Jakby ktoś do końca nie zrozumiał, Popek mówi że walka odbędzie się miesiąc przed grudniem i że on tam będzie. Niebywałe

2 komentarze:

Niecny pisze...

Jeżeli ktoś ma myśli 'zjebanego kolesia' to powinien poznać Popka - zjebany koleś. Pomijam fakt, że z jego ust wypływa uliczny bełkot, i że strzykawki nie są mu obce. Ta osoba jest odpowiedzialna za jedno z najgorszych zjawisk muzycznych w Polsce.Zjawisko zwane "firma"... ja pierdole, nie chce mi się o tym myśleć.

bebok pisze...

popek jest ok. wykazuje inicjatywe: walczy o cos! co prawda sam nie wie o co walczy i my tego nie wiemy ale wazne ze oto walczy! szczyt jest celny.. lub jak kto woli cel jest szczytny